Moje „Rainbow”

Moje „Rainbow”

Moje „Rianbow”  Już dawno miałem napisać o tym łowisku, niestety chroniczny brak czasu skutkował brakiem choćby jednego wersu, który na szczęście kiełkował w podświadomości, rysując potrzebę stworzenia bardziej namacalnego obrazu. Obrazu miejsca...
Zawodowo rzecz biorąc

Zawodowo rzecz biorąc

Zawodowo rzecz biorąc Ja niżej podpisany urodziłem się z wędką 🙂 – bezwzględnie tak było. Od pieluch byłem zabierany przez ojca nad wodę , choć później jak by wędkarstwo dla młodego człowieka ogarniętego szałem buzujących hormonów nastolatka zeszło na dalszy plan....
Wędką i piórem – PROLOG

Wędką i piórem – PROLOG

Wędką i piórem – PROLOG Artykuły zawarte w tym dziale będą piękne i kolorowe. Niestety zbyt dogłębnie pokolorowaliśmy naszą pasję barwami firmowych logosów i bezwzględnie czas wrócić do kolorów które nad wodą powinny być dominujące.Surowość zimowej scenerii , piękno...
Być, albo mieć

Być, albo mieć

Być, albo mieć Jesienny, krótki dzień zasunął suwak namiotu, z którego chłód przegonił resztki ciepła skrywającego się w zakamarkach przykrytej folią moskitiery. Coraz dłuższe te nasze karpiowe sezony – ten trwał prawie 8 miesięcy – bynajmniej mój, bo jak zwykle...
Zatoka marzeń

Zatoka marzeń

Zatoka marzeń Ostatnio złapałem się na tym , że inaczej mi trudno. Jak pamięcią sięgam , w każdym , nawet najbardziej obnażonym z tajemnic akwenie doszukiwałem się choć odrobiny spokoju i dzikości. Chciało by się powiedzieć , chociaż z jednej strony „własność...